Lampka biurkowa z podświetlaną popielniczką, Polska lata 50.
Sale

Lampka biurkowa z podświetlaną popielniczką, Polska lata 50.

630.00 PLN

Dostępne formy wysyłki:

  • odbiór osobisty - 0 PLN
  • kurier - 35 PLN
000

Opis produktu:

Niewątpliwym czadem tej lampki jest podświetlana popielniczka. Gdzie teraz znaleźć takie cudo? No gdzie?
Gdy jest podłączona do kontaktu, ale nie jest włączona z tak zwanego pstryczka, od wewnątrz podstawy na popielniczkę świeci zamontowany tam panel (to nie odpowiednie słowo na tamte czasy), więc może inaczej…podświetlana jest mini farelką o kolorze pomarańczowym (zdjęcie). I ćmi się i sobie takim delikatnym światłem popielniczka ta kryształowa. Dodam, że ani trochę nie obtłuczona ona jest. I taka grubo cięta ona jest. Jakby była kryształowa. Ciężka jest, to może jest właściwie kryształowa.

A jak już się lampkie tą zapali włączając poprzez wciśnięcie pstryczka białego w podstawie umieszczonego podświetlanie popielniczki gaśnie. Bardzo wyjątkowy i wysoce zaawansowany sprzęt oświetleniowy po prostu. Podejrzewam, że projektowany przy współpracy z kolegami technikami z Zaprzyjaźnionego Kraju Rad. Znaczy z ZSSR-u.

A że wtedy właściwie wszyscy jarali, tym bardziej pomysł był nie lada cenny.
I taki Pan Dyrektor Okręgowej Stacji Transportu Terenowego, zmęczony trudami zarządzania państwowym dobrem wchodzi do swojego gabinetu i natychmiast widzi gdzie skiepować swój dyrektorski papieros. Zwłaszcza, że strudzony okrutnie zapewne musiał sobie chlapnąć to i owo, więc i wzrok już nie ten jak na początku dnia.

Lampka została poddana całkowitej renowacji, bo przedtem była straszliwie złechana. Nie dziwota to. W sumie przez jakieś 60 lat była łechana na ostro.
Położony nowy lakier na powierzchniach metalowych (nie koniecznie płaskich) w kolorze grafitowym błyszczącym. Znaczy to, że jest elegancka. Elektryka przejrzana i doprowadzona do porządku. To ważna informacja, bo przedtem była bardzo nieporządna. Cóż robić. Świeci na żarówkę z dużym gwintem (E27).

Nóżka poszła na polerkie i teraz błyszczy się „jak psu …” jak kiedyś mówiono. Pamiętam to „kiedyś” jeszcze. No i teraz jest po prostu piękna, powabna i pachnąca.
A tak na poważnie ma bardzo ładny, zgrabny kształt ta nóżka. A co może bardziej ucieszyć niż zgrabna i powabna nóżka? No chyba nic już.
Koniec wywodu.
Niewiele tak pięknych i zgrabnych lampek widziałem w swoim życiu.

Acha, tu i ówdzie bakelitowe wstawki, które dodają smaku jej. O jej. Np. korpus w który wkręca się żarówkę, albo podstawa nóżki. Wszytko zostało ujęte na zdjęciach.

wysokość : 26 cm
średnica klosza : 22 cm
średnica podstawy : 13,5 cm
średnica popielniczki : 9 cm

Informacje o produkcie:

Miasto sprzedawcy: Warszawa

Lata 60-te

Rzeczy tak jak wszystko mogą być ładne i brzydkie. Te, które proponujemy w naszym odczuciu są ładne.

  • Miasto: Warszawa
  • Liczba dostępnych produktów: 137

Na naszej stronie używamy różnych technologii do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu personalizowania treści i reklam oraz analizowania ruchu na stronie i w Internecie.
Do tego celu możemy zbierać Twoje następujące dane osobowe: imię, nazwisko, IP. Administratorem danych osobowych jest Patyna Spółka z o.o., ul. Juliana Święcickiego 14, 00-614 Warszawa Więcej informacji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close